fbpx

Rysujemy sobie projekt

Po decyzji o tym, iż idziemy na swoje, od razu oprócz oglądania działek (które spadło na mnie), zaczęliśmy zastanawiać się nad wyglądem naszego nowego domu. Tutaj prym wiodła oczywiście mama dzieciaków. Ważnym kryterium dla naszej inwestycji były: dwie łazienki, raczej 3 sypialnie na górze dla dzieci, dla nas przewidziany dół oraz w miarę prosty dach, coby nie był za drogi w wykonaniu. Rozglądaliśmy się za projektem w granicach 100m2, gdyż z doświadczenia wiemy, że fajnie wygląda duży dom, póki wszystkich masz w domu. Dzieci jednak później chcą iść na swoje i zostajesz na starość z gigantem, którego trzeba sprzątać i ogrzewać, a zdrowie i zarobki już nie te co kiedyś. Po obejrzeniu wielu, wielu, naprawdę wielu projektów, zarówno w wersji online, jak i z katalogów przesyłanych przez portale zajmujące się sprzedażą projektów domów – wybraliśmy wstępnie jak ma wyglądać nasz domek.

Wybór padł na dom w Michigan 2. Jak wybierzecie projekt, to wiadomym jest, iż każdy chce wprowadzać jakieś poprawki. W tym momencie są dwa wyjścia. Portale, które sprzedają gotowe projekty, po przesłaniu propozycji poprawek, wypisują zgodę przez ich architektów i wysyłają razem z projektem. Jeżeli zmian mamy dużo, ale konkretny projekt domu podoba nam się, możemy wybrać droższą opcję – poprosić biuro projektowe o narysowaniu projektu podobnego domu, który uwzględni Wasze poprawki. Oczywiście architekt będzie wiedział czy Wasze poprawki nie naruszają całej konstrukcji i powinien powiedzieć np. iż tak zmiana spowoduje konieczność użycia innych materiałów itp. Decyzja należy do Was. My stawiamy dom w Michigan 2 z niewielkimi poprawkami 🙂

Site Footer

Wszystkie prawa zastrzeżone dla @5naswoim.pl