fbpx

Pierwsza łopata wbita

Po wytyczeniu położenia domu na działce przez geodetę oraz po uzyskaniu pozwolenia na budowę, nadszedł magiczny dzień :). Korzystając z okazji, iż wszelkie roboty na razie będą prowadzone wyłącznie w soboty, wykorzystaliśmy stary zabobon o rozpoczynaniu roboty w soboty. Wziąłżem łopatę i zaczął 🙂

Faktycznie zaś przyjechaliśmy wytyczyć linię budynku, w celu zdarcia przez koparkę humusu. Humus moi mili to wierzchnia część Waszych działek. Zaleca się zdjęcie tej warstwy przed kopaniem fundamentów. Do tego celu nadaje się wybitnie koparko-spycharka. Aby jednak kierujący koparką wiedział co „rozhumusić” trzeba zbudować takie to oto mistyczne budowle na każdym narożniku przyszłego domu. Niczym druidzi, latając ze szlaufwagą wyznaczaliśmy poziomy od drogi. Tato obliczał, obliczał i potem wiedział ile bloczków fundamentowych zamówić. Dla mnie tam czarna magia, ale radość z początku budowy jest!

W międzyczasie zamówiliśmy garaż, który posłuży za tymczasowe biuro, skład i ochronę przed deszczem. Nie kosztuje to wiele, a zdecydowanie ułatwia logistyczne ogarnięcie budowy.

Site Footer

Wszystkie prawa zastrzeżone dla @5naswoim.pl